Krótka rozmowa telefoniczna lub formularz na stronie mediatora. Pytasz o termin i formę. Mediator pyta o sytuację w dwóch zdaniach - kto, czego, w jakim trybie. Bez szczegółów. Bez „kto zawinił”.
Z tej rozmowy wychodzisz z trzema rzeczami: terminem pierwszej sesji, ceną, formą (online czy stacjonarnie - więcej w Jak wygląda mediacja online). To wszystko.
Nie musisz informować drugiej strony o tej rozmowie. Pierwsze spotkanie często odbywa się indywidualnie - dopiero potem mediator (jeśli się zgodzisz) kontaktuje się z drugą stroną.




